FORUM

Witaj Gość 

Pokaż/ukryj nagłówek

Witaj Gościu, pisanie na forum wymaga rejestracji.





Strony: [1]
Autor Temat:Ojojojo...Co się stało!
Husqvarna-
chainsaw
Newbie
Posty: 1
Permalink
avatar
Post Ojojojo...Co się stało!
w: May 16, 2011, 17:22
Cytuj

Nie wiem dlaczego tak jest, ale spotykam się po raz kolejny z bardzo złym, niesłusznie pisanym stereotypem "pilarz Ździchu-stał pod sklepem"///
Jest to bardzo frustrująca wieść, która wprawia u zawodowych pracowników leśnych zakłopotanie i daje dużo do myślenia...
Pilarz z pod sklepu to mógł być, ale jakieś 20 lat temu...
Czasu uległy zmianie i ktoś z pod sklepu "pijany" wcale nie powinien być zaprzęgany do pracy pilarką..
Jedyną osobą, która "zatrudnia" takiego bohatera i która ponosi odpowiedzialność jest zleceniobiorca...
Proszę więc bardzo nie pisać w kontekście "pilarza z pod sklepu%...
Dzięki!
Poz"drewienia...

drewnoblog-
er
Administrator
Posty: 8
Permalink
avatar
Post Odp: Ojojojo...Co się stało!
w: May 19, 2011, 21:27
Cytuj

Rzeczywistość jaka nas otacza niestety nie zmienia się tak szybko. Znam wielu pilarzy i niestety wielu z nich lubi zajrzeć do kieliszka. Co ambitniejsi i bardziej przedsiębiorczy wyjechali do pracy na zachód. Ci co zostali skazani są na coraz gorsze warunki pracy i niższe stawki jakie oferują im pracodawcy i często próbują poprawić sobie humor pod budką z piwem. Żeby nie było nieporozumień - nie generalizuję że tak robią wszyscy, jednak rzeczywistość polskiej prowincji pokazana w serialu Rancho nie jest wyłącznie fikcją fabularną. Wpis na blogu nie zachęcał też nikogo do zatrudniania podpitego pilarza - budka z piwem tudzież sklep spożywczo-monopolowy pełnią często funkcję informacyjno-społeczną w małych miejscowościach i można tam po prostu umówić się z delikwentem na jakiś dzień. Poza tym proszę też o jakiś dystans do treści - specyfika blogu polega na przekazywaniu treści bardzo osobistych, subiektywnych czasem ironicznych.

Strony: [1]
Mingle Forum by cartpauj
Wesrja: 1.0.34 ; Strona wczytana w 0.011 sekund

Comments are closed.