Drewno kominkowe towarem luksusowym.
avatar

Duże zainteresowanie drewnem opałowym powoduje wzrost cen tego surowca oraz sprawia, że popyt na drewno przekracza możliwości podaży polskich lasów. Problem dotyczy nie tylko opału ale również innych sortymentów drzewnych. Sytuacja taka powoduje, że drewno opałowe (w tym także drewno kominkowe) staje się towarem poszukiwanym, za który trzeba zapłacić całkiem niemałe pieniądze. Drewno kominkowe jest szczególnym rodzajem opału, w stosunku do którego nabywcy mają wysokie wymagania i również cena jest adekwatna. Spróbujmy się zastanowić, kim jest docelowy nabywca drewna kominkowego. Zanim jednak zacznę kreślić obraz właściciela urządzenia grzewczego zwanego kominkiem, spróbuję pogrupować palaczy drewnem.

Pierwsza grupa to „kaflowcy” – właściciele kuchni i pieców kaflowych starego typu; najczęściej są to ludzie w podeszłym wieku, raczej niezamożni mieszkający w starych domostwach gdzieś na terenach wiejskich lub peryferiach miast. Kaflowcy palą w piecach najczęściej gałęziówką (iglastą lub liściastą), gdyż jest to opał najtańszy, dostępny, możliwy do samodzielnego wyrobu w lesie.

Druga grupa to „centralni” – właściciele pieców centralnego ogrzewania. Ta grupa stoi na trochę wyższym poziomie technologicznym od poprzedniej, w domu jest jeden piec wraz z instalacją grzewczą składającą się z zestawu grzejników oraz systemu rurek. Piec centralnego ogrzewania charakteryzuje się tym, że można w nim spalić oprócz szczap liściastych jak i iglastych również drewno w postaci gałęziówki, zrąbków, trocin, wiórów, kory itp. Tą grupę palaczy śmiało można nazwać klasą średnią, ze względu na zasobność portfela jak i dużą liczebność.

Trzecia grupa docelowa jaka pozostała to „kominkowcy” – posiadacze szczególnego rodzaju urządzeń grzewczych jakim są kominki. Kominek wprowadza w mieszkaniu niepowtarzalną atmosferę domowego ogniska. Bardzo często kominek jest arcydziełem sztuki budowlanej, obudowy wykonywane są z przeróżnych materiałów od klinkieru, poprzez piaskowiec do marmuru. Kominkowców można podzielić na 2 dalsze podgrupy: pierwsza z nich to użytkownicy, którzy instalując kominek kierowali się względami ekonomicznymi oraz estetycznymi. Druga podgrupa to właściciele, których główną motywacją instalowania kominka w domu były względy lekko snobistyczne, a kominek pełni generalnie funkcję prestiżowego wystroju salonu. Nierzadko zdarza się, że ludzie montują bardzo drogi i wystawny kominek, który praktycznie nie jest nigdy używany.

Wracając do drewna kominkowego należy zauważyć, że opał też często pełni funkcje dekoracyjne. Drewno kominkowe (w ilościach podręcznych) nie jest składowane w kotłowni tylko właśnie w salonie obok kominka. Dlatego nie może być podgnite ani spróchniałe. Producenci akcesoriów prześcigają się w ofertach wymyślnych koszyków do drewna akcesoriów, nierzadko z bardzo drogich materiałów. I w centralnym punkcie takiej scenografii salonowo-kominkowej znajduje się nasze drewno kominkowe, zdobyte i wysezonowane dużym kosztem oraz poświęceniem.

Drewno kominkowe z racji swojego przeznaczenia i zastosowania jest opałem o najwyższych wymaganiach. Obecna sytuacja na rynku sprawia, że jest to towar deficytowy i jego rosnąca cena powoduje, że nie każdy będzie mógł sobie pozwolić na taki luksus. Z drugiej strony należy obiektywnie stwierdzić, że większość surowców energetycznych też drożeje i drewno nie jest tutaj wyjątkiem.

Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarz

You must be logged in to post a comment.